sty
16
2012

Wrocław – Vega.

Tak, fantastyczne miejsce w którym schab i bekon zastąpiły soja i tofu. Większość już pewnie tam jadła, gdyby ktoś się wachał  – zapraszam do krótkiego opisu sobotniej wizyty.

Mimo iż jestem zadeklarowanym mięsożercom, czasami lubię spróbować czegoś z kuchni wegetariańskiej. Różne sposoby zastąpienia mięsa często są ciekawą alternatywą dla tradycyjnego kotleta. Stąd moje zachwyty nad niektórymi daniami z chociażby Green Way.

Vega stoi od dawna na rynku we Wrocławiu. Ciężko mi sobie przypomnieć co tam wcześniej było. Możliwe że Vega została wybudowana razem z rynkiem a w jej piwnicach spotkania miała loża masońska. No w każdym bądź razie, trafiłem tam z narzeczoną w sobotę w celu spożycia obiadu.

I tak poszło:

  • zupa – krem dyniowy. Fanem zup nigdy nie byłem ale ta była wyjątkowo dobra. Gęsta, gorąca, jedyne co mi w niej nie odpowiadało to nadmiar pestek ale poza tym polecam
  • naleśniki ze szpinakiem – szpinak miał może trochę za mało czosnku ale całość bardzo dobra
  • kotlet warzywny – warzywa zmieszane z …czymśniebędącymmięsem… dobre ale bez szału, podobne kotlety podawali kiedyś w STP
  • leczo – kabaczki i papryka + soja w roli mięsa. Zjadliwe ale bez szału
  • kotlet szpinakowy z tofu -  i w tym momencie powinna leciec jakaś muzyka. Kotlet był chyba najlepszą rzeczą jaką jadłem w całym ubiegłym tygodniu. Delikatny, rozpływający się w ustach – cudowny. Jeśli coś ma mnie skłonić do powrotu do Vegi to właśnie ten kotlet. Zdecydowanie polecam.

Ogólnie jako podsumowanie – mięsa nie zamierzam porzucić, wręcz przeciwnie ale lubię czasami coś bez padliny zjeść a do tego Vega nadaje się idealnie. Rachunek za 2 osoby to niecałe 50 złotych. A że się najadłem to polecam.

Podobne wpisy

avatar

O autorze: Łukasz Grobelny

Kuchnią zacząłem interesować się parę lat temu, przerabiając wszystkie dostępne fast foody zacząłem gotować samemu. Potem powstał blog no i jakoś doczłapaliśmy do portalu. Na którym oczywiście będziemy stopniowo udowadniać że kuchnia i gotowanie nie jest typowo kobiecym zajęciem. Ba, udowodnimy że jest wręcz przeciwnie. Dodatkowo dla was stopniowo będziemy opisywać miejsca gdzie warto jeść jak i te gdzie zdecydowanie jeść nie warto.

3 Komentarze/y + Dodaj Komentarz

  • avatar

    Czyli to taki greenway bydgoski – też dają wszystko bez mięsa, ale zjadliwe to to jest…na dłuższą metę – troche mniej.

  • avatar

    a ja byłam w Vega raz i więcej nie wróciłam. dostałam malusią porcję, zimną na dodatek.. może to był wyjątek…

Zostaw komentarz

Kalendarz

Maj 2012
P W Ś C P S N
« kwi    
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031  

Sonda

Współpraca

Sieć Gourmet Restaurants - restauracje w Krakowie z kuchnią włoską i polską.

Statystyki

  • 68945Odsłon razem:
  • 33322Gości razem:
  • 0Goście obecnie online:
  • Grudzień 1, 2010Licznone od: